Bujna tropikalna roślinność wzdłuż brzegu pięknie kontrastuje z czystym niebem. Niezależnie od tego, czy robisz zdjęcia, mknąc przez morze, czy pozujesz do zdjęć na wyspie, każde ujęcie to oszałamiające, niesfiltrowane arcydzieło wyspy.
Cała wyprawa polegała na sterowaniu skuterem wodnym po morzu; w chwili, gdy przekręciłeś manetkę gazu, słona morska bryza uderzyła w ciebie.
Po drodze odkryliśmy kilka ukrytych zatoczek z krystalicznie czystą wodą, gdzie można było zobaczyć małe rybki pływające u stóp. Gradientowy błękit Tiffany'ego zapierał dech w piersiach.