GGośćRecepcjonistka nie przejmuje się tym, że czekaliśmy sto lat, nawet nie raczy porozmawiać, nie proponuje szklanki wody ani nie informuje nas, że mają dostępny bar lub restaurację, w której możemy zjeść lub spędzić trochę czasu w oczekiwaniu. Rozumiem, że przyjechaliśmy wcześniej, podchodziłem do niej dwa razy, ale powiedziano mi, że nie ma wolnych pokoi. Ale kiedy przyjechał Arab z rodziną, nagle okazało się, że ma mnóstwo pokoi do wyboru. I nawet odprowadzili go do pokoju, w którym chciałby się zatrzymać, a on nawet odrzucił pokój, którego nie chciał. Po tym, jak dała mu 7 pokoi i odrzuciła kilka innych, nadal nie zadała sobie trudu, żeby zapytać o moje nazwisko. Dopiero kiedy powiedziałem, że myślę, że będzie wolny pokój, poprosiła o mój paszport. Jeśli kiedykolwiek rezerwowali bezpośrednio lub przez jakąkolwiek stronę internetową, powinni byli być uprzejmi dla wszystkich gości, niezależnie od narodowości, ale chyba nie obchodzi jej, kim jesteś, bylebyś był Azjatą. Śniadania w formie bufetu są dobre, a obsługa w restauracji była uprzejma i chętnie obsługiwała gości; jednak przez recepcjonistkę hotel zrobił na nas bardzo złe wrażenie. Tak czy inaczej, odradziłem już większość moich znajomych i współpracowników w Zjednoczonych Emiratach Arabskich i na Filipinach, aby nie wybierali tego hotelu.
Pokaż więcej