W czasie pobytu w obiekcie takim jak Green Park Hotel Airport Minsk w mieście Zabołocki znajdziesz się niedaleko lotniska i 6 minut samochodem od atrakcji takiej jak Góra Chwały. Hotel znajduje się 28,1 km od atrakcji takiej jak Białoruski Państwowy Uniwersytet Techniczny i 29,5 km od miejsca takiego jak Białoruska Biblioteka Narodowa.
Dostępne udogodnienia rekreacyjne to basen kryty, sauna oraz całodobowe centrum fitness. Ten hotel oferuje również udogodnienia takie jak bezpłatny bezprzewodowy dostęp do internetu, obsługa portierska i przechowalnia nart.
Do dyspozycji gości: restauracja i kawiarnia. W obiekcie takim jak hotel do Twojej dyspozycji pozostaje także całodobowa obsługa pokojowa. Zrelaksuj się po całym dniu w barze/salonie klubowym. Śniadanie kontynentalne jest podawane codziennie od 6 do 10:30 za opłatą.
Udogodnienia biznesowe to centrum biznesowe, recepcja całodobowa oraz przechowalnia bagażu. Jeżeli planujesz spotkanie w mieście Zabołocki, hotel oferuje pomieszczenia konferencyjne oraz sale konferencyjne o łącznej powierzchni 300 m kw. (3229 stopy kwadratowe). Płatne udogodnienia to transport z i na lotnisko (całą dobę). Dostępna jest także taka usługa jak bezpłatne parkowanie samodzielne.
Poczuj się jak w domu w 149 klimatyzowanych pokojach, których wyposażenie to podgrzewane podłogi i telewizor płaskoekranowy. Bezpłatny przewodowy i bezprzewodowy dostęp do internetu zapewni łączność ze światem. Udogodnienia obejmują telefon oraz sejfy i biurka.
„Sam hotel jest fajny: dobre meble, wnętrza, wszystko jest czyste, schludne, wysokiej jakości pościel, parking, piękna okolica z jeziorem i sosnami. Ale obsługa to kompletna porażka: wieczorem po przyjeździe nie powiedzieli nam o spa (chociaż spa jest wliczone w cenę), rankiem 6 listopada dziewczyna w recepcji nawet się nie przywitała nas, gdy podeszliśmy do kasy, nawet nie podniosła głowy, zapytali, jak dostać się do spa - machnęła ręką w bok)) Nie zaproponowała szlafroków i ręczników, nie wyjaśniła, gdzie aby je zdobyć. Pojechaliśmy tam i znaleźliśmy zimne sauny oraz małżeństwo z dzieckiem desperacko próbujące dostać się do lodowatego basenu. Okazało się, że o zapalenie sauny trzeba prosić 2 godziny wcześniej (spa jest wliczone w cenę od 7.00 do 10.00, okazuje się, że o 5 rano trzeba było dzwonić lub zgłaszać wieczorem, ale jak by było gdybyśmy tego nie zrobili) nie wiem?) Potem okazało się, że nie całe spa jest wliczone w cenę, a tylko basen lodowy, kamon, po co to potrzebne bez sauny? Na śniadaniu o 9.00 były tylko 4 naleśniki i wędliny, a byliśmy trzyosobową rodziną i musieliśmy jechać do najbliższej kawiarni. Zakwaterowanie kosztuje 240 rubli białoruskich lub 7000 rubli rosyjskich. I byłoby to uzasadnione - sam hotel naprawdę nie ustępuje na przykład Radissonowi, który jest w Helsinkach, ale SPA i obsługa wymagają poprawy, nie jest dobrze. Wliczyć w cenę saunę, umieścić w pokojach cennik masaży i zabiegów, przeszkolić personel w zakresie informowania gości o usługach wliczonych w cenę i usługach dodatkowych – my np. byliśmy gotowi zostawić kolejne 7 tys. na masaże i SPA. Ale byliśmy tak rozczarowani, że nie chciało nam się nawet chodzić po terenie, a poza tym musieliśmy iść szukać śniadania. Generalnie nie jest to 4*, nie 4.”